Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2026

A co, jeśli nie musimy nieustannie siebie zmieniać?

Pomiędzy tym, kim się staliśmy, a doświadczeniem tego, kim jesteśmy Neurosomatyczna mapa świadomości | Poza Strukturą Część II — kontynuacja refleksji „Kiedy ciało przestaje się poruszać, bo musi utrzymać równowagę” W poprzedniej części przyglądaliśmy się temu, jak organizm utrzymuje stabilność, w jaki sposób napięcie może ograniczać swobodę ruchu i dlaczego coś, co postrzegamy jako przeszkodę, czasami pełni ważną funkcję. Zastanawialiśmy się również nad podobieństwem pomiędzy organizacją ciała a sposobem, w jaki organizujemy własne życie. Nad kontrolą, potrzebą bezpieczeństwa, możliwościami wyboru i strategiami, które kiedyś nam pomagały, ale z czasem mogą zacząć nas ograniczać. Wszystkie te rozważania prowadziły do pytania: Co musiałoby się zmienić, abyśmy nie musieli już wkładać tyle wysiłku w utrzymywanie tego, co jest? Chciałbym jednak pójść nieco dalej. Nie po to, aby zaprzeczyć temu pytaniu. Ale aby spojrzeć na nie z zupełnie innej perspektywy. A co, jeśli nie zawsze...

Kiedy ciało przestaje się poruszać, bo musi utrzymać równowagę

O stabilności, kontroli i odwadze poszukiwania nowych możliwości Neurosomatyczna mapa świadomości | Poza Strukturą Czy zastanawiałeś się kiedyś, ile energii poświęcasz na samo utrzymanie tego, co już istnieje? Nie tylko w swoim ciele. Również w pracy, relacjach, codziennych obowiązkach i sposobie, w jaki organizujesz własne życie. Czasami tak bardzo staramy się utrzymać równowagę, że nie pozostaje nam już przestrzeń na swobodny ruch. I być może właśnie tutaj pojawia się interesująca analogia pomiędzy ciałem a naszym sposobem doświadczania rzeczywistości. Kiedy stabilność zaczyna ograniczać ruch Od wielu lat, pracując z ludzkim ciałem, obserwuję pewne zjawisko, które nieustannie skłania mnie do refleksji. Miejsce, w którym pojawia się ból, napięcie czy ograniczenie ruchu, nie zawsze jest miejscem, od którego warto rozpocząć pracę. Czasami bolesny bark odzyskuje swobodę po zmianie organizacji miednicy. Innym razem poprawa sposobu oddychania wpływa na ruchomość klatki piersiowe...

🜂 Autoimmunizacja i tożsamość — gdy ciało zaczyna mówić językiem wykluczonej emocji.

1. Wewnętrzna wojna o przetrwanie W dzieciństwie ciało uczy się przetrwania szybciej niż języka. Zanim nauczymy się mówić, już potrafimy tłumić. Gdy dziecko doświadcza odrzucenia lub emocjonalnego chłodu ze strony rodzica, jego system nerwowy dokonuje cichego wyboru: żeby przetrwać, muszę wyłączyć część siebie. Ten mechanizm, który John Bowlby nazwał defensive exclusion – obronnym wykluczeniem – polega na tym, że świadomość odcina dostęp do uczuć zbyt bolesnych, by mogły zostać przyjęte. Emocja zostaje uwięziona w ciele. W dorosłym życiu to uwięzienie zamienia się w napięcie, które system odpornościowy interpretuje jak zagrożenie. Wtedy ciało zaczyna bronić się przed samym sobą. 2. Psychoneuroimmunologia — mapa utraconej jedności Psychoneuroimmunologia (PNI) pokazuje, że układ odpornościowy, nerwowy i hormonalny to nie oddzielne systemy, lecz sieć emocjonalno-biologiczną, w której każda myśl jest sygnałem chemicznym, a każda emocja – ruchem w polu komórkowym. Strach, gniew, miłość – ws...