Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2026

Ani o emocjach, ani o uczuciach.

Spróbuję tutaj opisać chyba jedno z najbardziej subtelnych doświadczeń człowieka — moment, w którym zaczynamy rozróżniać emocje od czegoś znacznie głębszego. Nie tylko od uczuć, ale od samego doświadczenia istnienia. Od jakiegoś czasu uczę się rozróżniać emocje i uczucia, (o nich będzie trochę więcej w tekście poniżej) lecz sam post jest o czymś innym. Obecnie rozumiem swoje uczucia i całkiem nieźle wyrażam swoje emocje 🙃 Lecz co z tego, gdy przychodzi taki moment, gdy pojawia się coś trudnego do nazwania? Może smutek. Może samotność. Może brak miłości. Choć nawet tutaj nie jestem już pewien, czy rzeczywiście chodzi o brak miłości. Bo przecież wokół mnie są ludzie, którzy mnie kochają. Są relacje, obecność, bliskość, troska. A jednak to doświadczenie nadal czasami się pojawia. I wiem już, że nie jest ono czymś złym. Tak jak uczymy się emocji i uczuć, tak samo uczymy się również tego stanu — choć jego nie da się do końca zrozumieć intelektem. Można go bardziej doświadczyć niż wyjaśnić....

Brak miesiączki po zimie i co dalej? Organizm jak inteligentny samochód – jak zrozumieć ciało poprzez systemy, energię i przepływ

Wiele osób nie rozumie pojęć takich jak „zastój Qi”, „osłabiona Śledziona”, „wznoszące się Yang” czy „niedobór Nerek”. Dla kogoś, kto nie zna medycyny chińskiej, brzmi to często abstrakcyjnie i niezrozumiale. A przecież ciało człowieka jest niezwykle logicznym systemem. Można je porównać do samochodu, komputera, instalacji hydraulicznej albo nowoczesnej maszyny, która posiada własne źródła energii, system sterowania, obieg płynów, czujniki oraz mechanizmy bezpieczeństwa. Kiedy zaczynamy patrzeć na organizm właśnie w ten sposób, wiele objawów staje się prostszych do zrozumienia. Problemy hormonalne, brak miesiączki, zimne kończyny, napięcia, zmęczenie czy nieregularne cykle często nie są „awarią”, lecz skutkiem zaburzonej komunikacji pomiędzy systemami. Organizm jako inteligentny samochód / maszyna Wyobraźmy sobie, że ciało to nowoczesny samochód z komputerem pokładowym, instalacją elektryczną, hydrauliką, układem chłodzenia oraz centralnym systemem zarządzania. Każdy narząd pełni okreś...

„Chora noga”, czyli kiedy ciało nie popełnia błędu

Czasami najbardziej interesujące obserwacje dotyczące człowieka nie pojawiają się w medycynie, fizjoterapii czy terapii manualnej. Czasami można znaleźć je w miejscach zupełnie nieoczywistych — w filozofii, mistyce, psychologii, a nawet w systemach budzących kontrowersje, takich jak Church of Scientology. I właśnie tam natrafiłem na bardzo ciekawy koncept: „cykl działania”. Nie chodzi tutaj o ocenę scientologii jako całości. Nie o wiarę, ideologię czy strukturę organizacji. Chodzi wyłącznie o pewną obserwację dotyczącą ludzkiego funkcjonowania — obserwację, która w kontekście pracy z ciałem okazuje się zaskakująco trafna. „Coś tworzy chorą nogę” W jednym z przykładów opisany jest człowiek, który ma chorą nogę. Próbuje ją wyleczyć. Szuka sposobu stworzenia zdrowej nogi. Chodzi od specjalisty do specjalisty, walczy z objawem, próbuje odzyskać dawny stan. I wtedy pojawia się zdanie: „Coś tworzy chorą nogę. Przeciw temu człowiek tworzy zdrową nogę.” Brzmi dziwnie? A teraz spójrzmy na to z ...