Trójkąt Przejścia: O tym, czego naprawdę boi się ciało
W pracy z ciałem jest coś, co wciąż mnie zadziwia: człowiek nie boi się dotyku. Nie boi się wdechu. Nie boi się wydechu. Nie boi się napięcia ani nawet bólu, który zna. Człowiek boi się przejścia. Bo zmiana stanu jest momentem, w którym stare znika, a nowe jeszcze się nie pojawiło. To miejsce bez referencji. Próg. Wierzchołek trójkąta. I to właśnie tam — nie w samych fazach — powstaje trauma. --- 1. Trójkąt potencjałów – realna mapa ciała Każdy cykl, niezależnie od tego czy mówimy o oddechu, przepływie Qi, impulsie neuronowym czy biciu serca, zawsze tworzy trójkąt: 1. Między wdechem a zatrzymaniem – wejście z Yang rosnącego w Yang szczytowe 2. Między zatrzymaniem a wydechem – przełączenie z Yang w Yin 3. Między wydechem a kolejnym wdechem – przejście z Yin kompletnego w Yang inicjujące – stan zero To trzy wierzchołki. Trzy zmiany kierunku. Trzy momenty, które wymagają nie ruchu, a przełączenia potencjału. To tu układ nerwowy mobilizuje najwięcej energii. To tu pojawia się lęk, zwą...