„Kiedy jelito grube nie puszcza – biodro nie idzie dalej”


Kontekst życiowy (pole)

Pacjentka zgłasza nowy ból w lewym biodrze.
Nietypowy, bo:

zwykle doświadcza bólu po prawej stronie,

w okolicy połączenia m. pośladkowego z m. czworobocznym lędźwi,

ten wzorzec jest jej „znany”, oswojony.


Tym razem ciało mówi inaczej.

W wywiadzie:

świeża utrata pracy,

emocjonalnie: „już się z tym pogodziłam”,

pod spodem: lęk egzystencjalny
(czy znajdzie nową pracę, czy będzie bezpiecznie finansowo),

dominujący stan: zawieszenie przed działaniem.


Kluczowe zdanie pola (niewypowiedziane, ale obecne w ciele):

> „Jeszcze nie wiem, w którą stronę iść.”




---

Etap 1 – obserwacja globalna (oś i taśmy)

Ciało w stanie stresu systemowego, ale bez dramatycznych objawów strukturalnych.

Decydujące okazało się nie to, gdzie boli, ale kiedy i w jakiej relacji ból się pojawia.


---

Etap 2 – test funkcjonalny, który otwiera historię

Pozycja: leżenie na plecach
Test: uniesienie lewej nogi do góry

Efekt:

ból pojawia się po PRAWEJ stronie,

dokładnie w m. czworobocznym lędźwi (QL).


Już tutaj widać klucz:

> lewa noga → prawa strona tułowia
dolna część → górna stabilizacja
ruch → odpowiedź osiowa



To nie jest lokalny problem biodra.
To jest problem transferu napięcia przez oś.


---

Etap 3 – test korekcyjny (czyli: „kto trzyma oś?”)

Terapeuta przykłada rękę do prawego barku.

Ten sam test:

uniesienie lewej nogi

ból znika.


To moment diagnostyczny.

Wniosek kliniczny:

Stabilizacja barku:

zamyka obwód górny,

przywraca ciągłość osi,

odciąża QL po przeciwnej stronie.


Czyli:

> problem NIE leży w biodrze ani w lędźwiach
problem leży w przerwanym przepływie przez środek.




---

Etap 4 – pytanie kluczowe terapeuty

> „Gdzie w tym ciele coś nie chce przejść dalej?”



Nie „gdzie boli”, tylko:

gdzie ruch się zatrzymuje,

gdzie energia nie przechodzi z jednego systemu do drugiego.



---

Etap 5 – wejście trzewne: punkt przejścia

Znaleziono wyraźną blokadę w:

okrężnicy poprzecznej po lewej stronie,

dokładnie w miejscu przejścia: transverse colon → descending colon,

okolica śledziony / żołądka.


To klasyczny punkt „zatrzymania trawienia doświadczenia”.

Symbolicznie:

wydarzenie zostało „przyjęte” (utrata pracy),

ale nie zostało puszczone dalej,

system nadal je trzyma, mimo że „głowa już wie”.



---

Etap 6 – potwierdzenie mięśniowe (logika warstw)

Test w zgięciu bioder 90° (utrzymanie nóg):

pacjentka nie jest w stanie utrzymać pozycji,

pojawia się napięcie i ból w m. czworobocznym lędźwi.


I tu pojawia się piękna, czysta mapa:

czworogłowy uda → Jelito Cienkie (przyjmowanie, selekcja),

Quadratus Lumborum → Jelito Grube (puszczanie).


👉 Jelito cienkie nie może dalej przyjąć,
👉 dopóki jelito grube nie puści.

To dokładnie to, co działo się w jej życiu:

> „Jeszcze nie mogę ruszyć dalej, bo coś w środku wciąż trzymam.”




---

Etap 7 – interwencja kluczowa (a nie „leczenie biodra”)

Praca została skierowana na:

1. Zastawkę krętniczo–kątniczą (po PRAWEJ stronie)
– punkt decyzyjny przejścia,


2. Odpowiednią okolicę podżebrową po LEWEJ stronie
– neurolimfatyczne punkty jelita cienkiego i poprzecznicy.



Czas pracy: ok. 3 minuty.

Efekt:

napięcie w QL puszcza,

test zgięcia bioder staje się możliwy,

ciało „oddaje ciężar”.



---

Etap 8 – integracja oddechem (domknięcie osi)

Zastosowano dwa oddechy:

1. Fire breathing
– rytmiczna aktywacja przepony,
– poruszenie stagnacji.


2. Oddech alkalizujący (głęboki, wolny)
– wsparcie poprzecznicy,
– synchronizacja przepony z trzewiami.



Przepona – kluczowy mediator między:

emocją,

jelitami,

ruchem bioder,

decyzją życiową.



---

Interpretacja w języku 6 warstw

Dominująca warstwa:

SHAOYANG / YANG MING

Shaoyang: brak decyzji, zawieszenie kierunku,

Yang Ming: trzymanie ciężaru zamiast ruchu.


Oś konfliktu:

lewe biodro – prawy bark

Klasyczny wzorzec:

> „Chcę ruszyć, ale coś mnie trzyma w poprzek.”




---

Najważniejsza lekcja terapeutyczna

To NIE był problem biodra.
To był problem niedomkniętego procesu trawienia życia.

Biodro było tylko miejscem ujścia napięcia,
a bark – zastępczym stabilizatorem osi.


---

Fragment narracyjny „Poza Strukturą” (do książki)

> Czasem ciało nie boli tam, gdzie coś się stało. Boli tam, gdzie ruch nie może przejść dalej.



> Straciła pracę. Głowa już to wiedziała. Serce już się pogodziło. Ale jelito grube wciąż trzymało historię.



> Więc biodro nie mogło iść naprzód. A bark musiał trzymać świat za dwoje.



> Gdy jelito puściło – biodro znalazło kierunek. Nie dlatego, że je „naprawiono”. Tylko dlatego, że coś w środku w końcu mogło odejść.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kolano – zawias czasu

Ciało zawsze mówi pierwsze

Subtelna pułapka duchowej regulacji