Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2025

Poza Strukturą: Ciało, które zamilkło O negatywnej aferentacji i subtelnej nieobecności nowotworowej

 🌑 Poza Strukturą: Ciało, które zamilkło O negatywnej aferentacji i subtelnej nieobecności nowotworowej --- Są takie momenty, kiedy kładę dłoń na ciele i spodziewam się napięcia, oporu, może lekkiego drżenia świadomości – a znajduję... ciszę. Nie chodzi o spokój. Nie o ulgę. To cisza, która nie wydaje się bezpieczna. To miejsce, które kiedyś krzyczało, ale dziś już nie wierzy, że ktoś słucha. Z czasem nauczyłem się ją rozpoznawać. To negatywna aferentacja w najgłębszej postaci – nie tylko zniekształcona informacja z ciała do mózgu, ale wycofanie się sygnału w ogóle. Pęknięcie w komunikacji między tkanką a sobą samym. W zaburzeniach funkcjonalnych ciało szumi – jak zakłócony sygnał w radiu. W stanach zapalnych boli – wyraźnie, uporczywie, alarmująco. Ale w niektórych polach nowotworowych... panuje dziwna cisza. Mięsień nie zmienia napięcia. Skóra nie reaguje. Powięź leży płasko pod ręką – ani napięta, ani miękka. Po prostu… nieobecna. > To nie jest zdrętwienie. To wykluczenie. T...

BÓL MIĘDZY ŁOPATKAMI – ECHO ZATRZYMANEGO ODDECHU

 Poza Strukturą: OBOJCZYKI, MOSTEK I KOŚĆ KRZYŻOWA – OŚ WCIELENIA I WZNOSZENIA  ETAP 1: BÓL MIĘDZY ŁOPATKAMI – ECHO ZATRZYMANEGO ODDECHU Praca rozpoczęła się w okolicy łopatek — przestrzeni często kojarzonej z poczuciem „noszenia ciężaru” lub tłumionym impulsem serca, by „rozwinąć skrzydła”. Ból pomiędzy łopatkami bywa niczym echo zatrzymanego oddechu, dźwięk niespełnionych słów, które nie dotarły do mostka. Podczas palpacji i pracy manualnej napięcia prowadziły do dolnych żeber — sfery przepony, która oddziela świat duchowy (serce, płuca) od świata trzewnego (przetrwanie). To granica między „ja chcę” a „ja muszę”. ---  ETAP 2: MOSTEK – BRAMA ZGODY ZE SOBĄ Mostek — duchowy port przesiadkowy pomiędzy doliną ciała a niebem duszy. Jego tkliwość wskazywała na potencjalne napięcie emocjonalne i trudność w ekspresji wewnętrznego głosu. To tutaj znajduje się centrum połączenia trzech ognisk: dolnego (jelita, przetrwanie), środkowego (serce, emocje), górnego (umysł, duch). U szcz...

Aorta i kierunek życia – o asymetrii, która prowadzi

Był czas, gdy przejmowałem się tym, że moja aorta brzuszna nie biegnie idealnie w linii środkowej. Że zbacza lekko w lewo – nieco poza to, co książki anatomiczne nazywają „normą”. Szukałem w tym „błędu”, możliwej przyczyny, nieprawidłowości. Dziś, po tysiącach godzin pracy z ciałami innych ludzi, widzę to inaczej. Każde ciało, bez wyjątku, posiada swój unikalny zapis asymetrii. I w tej właśnie asymetrii wyraża się jego doskonałość. Nie ma dwóch takich samych układów powięziowych, takich samych rotacji, tych samych przeciążeń. To, co wydaje się odstępstwem, często staje się wskazówką. Kierunkiem. Jak aorta – zbaczająca z osi, a mimo to niosąca życie. --- Strzałki i wektory: gdzie ciało wskazuje kierunek? W anatomii istnieją miejsca, które niczym igły kompasu wskazują kierunek — nie tylko ruchu, ale i intencji. Mostek i kość guziczna to jak dwa bieguny krzyża: przód i tył, duch i materia, napięcie i uziemienie. Ale w ciele są też inne „strzałki kierunku” – głębsze, bardziej płynne i ukry...

Dziedziczenie traumy - tajemnice pamięci wody

Tajemnice pamięci wody i dziedziczenia traumy. Spotkanie z historią, która nie należała do niej Nie każda historia, którą nosimy w ciele, jest nasza. Kilka tygodni temu zostałem poproszony o pomoc dla 12-letniej dziewczynki. Jej mama zgłosiła się do mnie z prośbą o wsparcie, ponieważ córka cierpiała na stany lękowe, silny lęk przed wodą, trudności w relacjach z rówieśnikami oraz niepokojące objawy somatyczne – przybieranie na wadze bez wyraźnej przyczyny, jakby ciało budowało wokół siebie ochronną poduszkę. Wszystko to przypominało obraz ciała, które próbuje się zabezpieczyć przed czymś, czego samo nie rozumie. Podczas pracy – wykorzystując narzędzia neuroenergetycznej kinezjologii i system Brain Formatting – przeszliśmy przez struktury kory mózgowej i układu limbicznego. Na poziomie limbiki pojawiły się fragmentaryczne obrazy z dzieciństwa, jednak dopiero kiedy zeszliśmy głębiej, do poziomu mózgu prymitywnego (śródmózgowia, rdzenia przedłużonego, międzymózgowia), nastąpił przełom. Dzi...

Bezsilność a silny ból kolan.

BEZSILNOŚĆ A SILNY BÓL KOLAN – o ruchu, który zatrzymała dusza Dzwoniła dziś do mnie pani z zapytaniem o akupunkturę. Poleciła mnie koleżanka, której pomogłem, gdy ból pleców niemal odebrał jej tlen. „Zadziałało magicznie!” – powiedziała. Czasem rzeczywiście wygląda to jak magia. Ale to nie magia – to odzyskany porządek. Pytam więc: — Z czym się Pani zmaga? — Nie jestem w stanie chodzić. Kolana. Czuję się zupełnie bezsilna. To słowo zawisło w przestrzeni. I tak naprawdę już miałem odpowiedź. Bo jeśli czuję się bezsilna, to kto – wewnątrz mnie – pozbawił mnie siły? I dlaczego kolana, które mają mnie nieść przez świat, nagle się zatrzymały? --- Kolano w medycynie chińskiej to punkt zwrotny. Zawias pomiędzy kierunkiem a stabilnością. Symboliczne centrum podporządkowania – wobec autorytetu, wobec życia, wobec duszy. Jeśli więc coś wewnątrz mówi: „Nie idź”, kolana usłyszą to jako komendę. Zablokują ruch. I wtedy pojawia się ból – nie po to, by cię ukarać, ale by powiedzieć: zatrzymaj się. B...

Dzieci- lustra duszy, odbicia pola

  Poza Strukturą 1: Dzieci – lustra duszy, odbicia pola "Z dziećmi nie pracuje się tylko przez dzieci. Z dziećmi pracuje się przez rodziców, przez duszę, przez pamięć ciała, przez to, co niewidzialne." W mojej pracy terapeutycznej z dziećmi zauważyłem jedno: to, co pokazuje się w ich ciałach, emocjach, reakcjach – często jest tylko końcówką długiej, niewypowiedzianej historii. Historii, która zaczęła się w matce. W ojcu. W polu. W ciszy przed narodzinami. Totalna biologia mówi jasno – problemy dzieci do około 10. roku życia mają swoje korzenie w emocjach rodziców. Ja jednak, pracując z ciałem, energią, ruchem i duszą, widzę, że ten zakres sięga dalej – aż do około 21. roku życia. To czas aktywacji pierwszych siedmiu czakr. To czas formowania nie tylko tożsamości, ale i głębokiego wzorca energetycznego. Dlatego każda praca z dzieckiem zaczyna się od rodzica. A jednocześnie dzieci są cudowne – bo nie mają jeszcze zbroi przekonań, którą nosimy jako dorośl...